Blog o książkach. Różne gatunki, różne kraje, różni autorzy.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Serbia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Serbia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 listopada 2015

Październikowe targi za granicą

Co miesiąc, od października począwszy, opiszę targi książek i festiwale literackie (do których byłam w stanie dotrzeć) na świecie. Jeśli wiesz o jakichś wydarzeniach, które pominęłam, pisz - chętnie się dowiem i uzupełnię listę. Przy każdym wydarzeniu starałam się podać chociaż jednego autora z danego kraju. O niektórych krajach lub wydarzeniach już wspominałam, książki z niektórych krajów już wcześniej recenzowałam.

Co się działo na świecie?

sobota, 24 października 2015

Na co dzień i od święta 2015 - podsumowanie cz. 2

Pierwsza cześć podsumowania wyzwania Na co dzień i od święta dotyczyła miesięcy listopad 2014 - luty 2015. Pretekstami do czytania książek były m.in. Zaduszki czy Dzień Domeny Publicznej.

Jakich pretekstów dostarczyły miesiące marzec, kwiecień i maj 2015? Jakie książki przeczytałyśmy? Czytaj dalej by poznać tytuły i nasze opinie.

poniedziałek, 12 października 2015

Ulicznice

10:22 Napisany przez Kama , , , , Skomentuj
Ulicznice to tomik serbskiej poetki Mariji Knežević, nominowany do nagrody Europejski Poeta Wolności 2010. Nagroda, jak twierdzi tył okładki, wyróżnia i promuje zjawiska poetyckie o wybitnych wartościach artystycznych, podejmujące temat wolności.

Po sięgnięcie po ten tomik przekonał mnie wiersz go otwierający - Pieśń rozpaczy.

Czy tomik zasłużył na nominację? Czy mnie nie zawiódł?


niedziela, 11 października 2015

Pieśń rozpaczy

10:06 Napisany przez Kama , , , Skomentuj
Fragment wiersza Mariji Knežević pt. Pieśń rozpaczy z tomu Ulicznice. To ten wiersz sprawił, że gdy znalazłam książkę na półce w bibliotece, stwierdziłam, że chcę przeczytać całość i wezmę ze sobą do domu.


środa, 7 października 2015

Stosik październikowy

Stosik powraca. :D W październiku głównie czytam książki związane z wyzwaniami. Nadrabiam zaległości związane z wyzwaniem Na co dzień i od święta. To już ostatni miesiąc, więc następnej szansy nie będzie. ;) Będą też książki do wyzwania Dookoła świata od A do Z. Ale i będą książki, które od tak sobie czytam. Więcej, niż jest na zdjęciu, bo zaczęłam czytać e-booki.

Zastanawiam się kiedy znajdę czas na te wszystkie książki. 

Stosiki będą teraz inaczej wyglądać, mam nadzieję, że zmiana przypadnie ci do gustu, mimo dłuższego postu.

Zapraszam do dyskusji o książkach.

piątek, 25 września 2015

zbiorczorecenzjowo cz. 2

Pierwsza cześć zbiorczych recenzji dotyczyła książek polskich i jednej fińskiej, teraz czas na zagraniczne książki przeczytane w ciągu ostatnich tygodni (miesięcy). Wszystkie książki wypożyczone z biblioteki.

Od A do Z

 
The Luminaries Eleanor Catton (Nowa Zelandia)

Przeczytałam w ramach styczniowego wyzwania od A do Z, bo książka i autorka narobiły swego czasu trochę szumu (nagroda Man Booker w 2013) a do miejsca akcji - Nowej Zelandii - mam pewien sentyment ludzki. Najbardziej chyba przekonało mnie to, że autorka zrobiła szczegółowe rozeznanie, łącznie z konstelacjami. Dziewiętnastowieczna gorączka złota w Nowej Zelandii, zbrodnia i mało nachalny wątek miłosny sprawiły, że przyjemnie się czytało. Wśród bohaterów można było się pogubić, ale każdy jakoś się wyróżniał, więc nudno nie było. Niestety jako nieobeznana z horoskopami, nie mogłam podczas czytania książki docenić starań autorki by każda z postaci reprezentowała jeden znak zodiaku. Czasami książka była przydługa. Książka nie powinna sprawić zbyt wielu problemów osobom znającym angielski na poziomie B2 (FCE) mimo górniczego żargonu czy przestarzałych wyrazów. Polecam. Moja ocena: 6/10.

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Na co dzień i od święta - czerwiec 2015

Czerwiec to czas... Nocy Kupały oraz imieniny Jana.

O Kupalnocce najlepiej chyba opowie film Noc Kupały Rodzimego Kościoła Polskiego.



Dla wszystkich poziomów:
  • Słowianie (kultura, wierzenia, etc.)

Dla poziomów 2 i wyżej:
  • autor ma na imię Jan. Wszelkie zagraniczne formy imienia jak John, Ian, Ivan, Johan, Hans etc.

Czytaj dalej, żeby zobaczyć propozycje książek... oraz muzyki.

niedziela, 31 maja 2015

Zakon Smoka

19:21 Napisany przez Kama , , , Skomentuj
 Po raz kolejny zabrzmiał róg i wszyscy wyciągnęli przed siebie miecze, trzymając je pionowo, po czym uklęknęli i uczynili znak krzyża. Kobiety skłoniły się głęboko. Zapadła cisza, w której słychać było tylko odgłosy naszych kroków na kamiennej drodze. Przepełnieni radością i zdumieniem, zbliżaliśmy się do rycerzy, którzy wsparci na kolanie spoglądali w ziemię.
 Marko zdziwił się widokiem klęczącego przed nim księcia Łazarza i mistrza Drako, ale jeszcze bardziej zaskoczył go widok żony i syna padających na kolana. Wyprostował się i z wypiętą do przodu piersią powiedział cicho:
 - Nigdy bym nie przypuszczał, że Wojownik Przepowiedni może być witany w ten sposób. Oni wszyscy kłaniają się przede mną...
 - Mylisz się. Ci ludzie nikomu się nie kłaniają - powiedział Derom. - Jako rycerze Zakonu Smoka  okazują tylko swój szacunek... ale nie tobie, lecz wojownikowi Kosingas, który jest wśród nas: Gabrielowi, pierwszemu spośród równych.
Zakon Smoka, s. 503-504.


Tytuł: Zakon Smoka
Autor: Aleksandar Tesic
Tłumacz: Jakub Małecki


Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Wydanie: 2012
ISBN: 978-83-7839-177-7

wtorek, 28 kwietnia 2015

Serbskie fantasy

11:57 Napisany przez Kama , , , , Skomentuj
Mam całą kolejkę wpisów do napisania i opublikowania, o wizycie w Norwegii: najnowszym zakupie i książkach/księgarniach w Oslo, recenzje książek przeczytanych w ramach wyzwań, cytaty z książek, które czytam itd. Ale to wszystko musi poczekać. Długo nie mogłam znaleźć fantasy, które naprawdę by mnie zainteresowało i oferowało coś nowego.

Zakon Smoka Aleksandra Tesica kusi mnie od jakiegoś czasu. Tym bardziej, że w końcu wypożyczyłam go z biblioteki i leży u mnie na biurku. Mam inne książki do przeczytania, w tym angielską wersję Wszystko, co lśni którą muszę skończyć bo niedługo minie ostateczny termin oddania do biblioteki... Książka wcale nie jest zła, ale wypożyczyłam ją w kiepskim momencie. A Zakon Smoka wciąż kusi...

Na tyle, że przeczytałam wstęp autora i wstęp narratora. Wstęp autora mnie zachwycił, i rozbudził nadzieję. W tym poście zacytuję kilka jego ustępów. Wstęp narratora przypomniał mi Egipcjanina Sinuhe Miki Waltariego, co dobrze rokuje książce.


wtorek, 21 kwietnia 2015

Plany, plany...

Koniec miesiąca minie szybko.

Ten weekend spędzę w Oslo. Mam nadzieję, że pogoda dopisze i zwiedzę te miejsca, które chce. Pięć lat temu głównie chodziłam po muzeach, tym razem chcę pochodzić po parkach. Jeśli się uda, zawitam do księgarni. Ciężko będzie, w niedziele sklepy raczej zamknięte, a sobota dosyć napięta... Jeśli kogoś interesuje wycieczka po Oslo, zapraszam na mój blog o podróżach.

W ostatni czwartek miesiąca, 30 kwietnia o godz. 17:30 w ramach Klubu Podróżnika w bibliotece wolskiej opowiem o swoim pobycie w Indonezji. Będzie też o książkach.

Mam też plany czytelnicze. Nie tylko nadrabianie zaległości, ale i parę nowych książek wypożyczyłam. Szczegóły poniżej.