Pierwszy raz, chyba, w moich rękach jest pismo English Matters - dwumiesięcznik dla uczących się języka angielskiego. Nie przeczytałam jeszcze całości, ale przeczytałam/przejrzałam wystarczająco dużo, żeby wyrobić sobie zdanie o tym piśmie. Z biblioteki wypożyczyłam nr 51/2015 (marzec/kwiecień).
Dla jasności: patrzę na to pismo zarówno z punktu widzenia ucznia (nauczyciela) jak i nauczyciela. EM jest podobno dla jednych i drugich.
Dla jasności: patrzę na to pismo zarówno z punktu widzenia ucznia (nauczyciela) jak i nauczyciela. EM jest podobno dla jednych i drugich.